PrzepisySosy i dipyWytrawne ImperiumNacho Ci inne dipy? Zrób guacamole

4 czerwca, 2017by Stonerchef0

Guacamole to jeden z najbardziej prawilnych sposobów na wykorzystanie awokado, biorąc pod uwagę, że sam owoc ostatnio jest w przepisach bardziej rozchwytywany, niż Piotr Stramowski na castingach. Dzisiaj pokażemy Wam właśnie przepis na banalne, intensywne i w punkt przyprawione guacamole – ponieważ dobre dipy trzeba szanować.

Może porozmawiamy sekundkę o poszczególnych składnikach użytych do guacamole. Zacznijmy więc od fundamentów tego dipu, chciałoby się rzec takiego owocowego cementu dla popularnego w kuchni meksykańskiej dodatku. Generalnie tradycyjne awokado nie jest jakieś super wyraziste w smaku (można nawet pokusić się o stwierdzenie, że jest nieco płaskie), dlatego podziwiamy wszystkich, którzy nie będąc na diecie warzywnej, stosują je jako zamiennik masełka. Co innego awokado odmiany Hass, które posiada wyczuwalną orzechową nutę.

Ta wariacja owocu jest z wierzchu bardzo ciemna, przez co może się wydawać, że on już najlepsze dni ma dawno za sobą, ale nie przejmujcie się – będzie nadawać się w sam raz, chociaż z awokado trzeba akurat uważać, jeśli chodzi o daty, bo jego przydatność można zobrazować za pomocą poniższego grafu:

(Pierwszy dzień) Jeszcze nie -> (drugi dzień) już ->  (trzeci dzień) już nie

Druga sprawa to cebula. Nasza biała niekoniecznie się nada, bo zarówno w zapachu, jak i smaku jest dość intensywna w stanie surowym, co z kolei może spowodować, że nasze guacamole będzie źle zbalansowane – w tym dipie nie ma bowiem miejsca na solowe popisy jakiegoś harpagana, tu liczy się efektywna i tak samo ważna współpraca wszystkich składników. Dlatego też do guacamole sugerujemy użyć cebuli czerwonej lub szalotek.

W celu zabezpieczenia awokado przed brązowieniem w przypadku chęci przechowania dipu na dłużej nieoceniony okaże się sok z limonki. Jeśli zaś chodzi o dodatki, to używamy pomidorków koktailowych dla wzmocnienia soczystości dipu, jalapeno dla dodania subtelnej ostrości, a świeża kolendry dla ziołowego orzeźwienia. Do tego nasza ulubiona sól himalajska, grubo zmielony czarny pieprz – i można tworzyć.


Do przygotowania guacamole potrzebne nam będą:

  • metalowa miska lub moździerz,
  • widelec,
  • duży nóż.

Jak lubicie gnieść i ciapać, to będziecie wniebowzięci. W drogę – po widelce!

Guacamole:

2 awokado hass, przekrojone na pół i pozbawione pestek

0,5 czerwonej cebuli lub 2-3 szalotki, pokrojone w drobną kostkę

Garść posiekanej kolendry

1-2 papryczki chili albo jalapeno, posiekane

ok. 5 pomidorków koktailowych lub 0,5 dużego pomidora, pokrojone w kostkę

sok z 1 limonki

0,5 łyżeczki soli

szczypta świeżo zmielonego czarnego pieprzu do smaku

Widelec gnieść! Widelec niszczyć!

Na start wyjmujemy cały miąższ z awokado. Możemy go utłuc w moździerzu albo rozgnieść w misce przy użyciu widelca. Rozrabiamy awokado do pożądanej konsystencji – niektórzy wolą bowiem guacamole z drobnymi kawałkami owocu, a inni ładują awokado do blendera i robią z niego ultra-kremowy dip.

Od razu skrapiamy rozgniecione awokado sokiem z limonki Następnie w naczyniu ląduje cebula, którą powinniśmy dokładnie wmieszać do guacamole. Później pozostaje nam już dodać pomidora, jalapeno i kolendrę, po czym jeszcze raz dokładnie mieszamy całość, doprawiając na koniec solą i pieprzem.

guacamole guacamole guacamole

Guacamole jest na tyle uniwersalnym dipem, że sprawdzi się zarówno w roli klasycznego maczadełka do nachosów, jak i w postaci dodatku do burgera, szarpanej wieprzowiny, czy – w przypływie nagłego ataku gastro i wybitną potrzebą jego natychmiastowego zaspokojenia – kromki świeżego, chrupiącego chleba.

U nas wyszło tak, że połowa wylądowała na kanapkach z grillowanym serem, a druga w brzuszkach drogą bezpośrednią. Nie mogliśmy się oprzeć.

podpis pod postem