amazon przestaje testować na thc

Amazon przestaje testować pracowników na obecność THC: czy to początek końca obecności konopi w testach narkotykowych?

by Stonerchef

Światowy gigant e-commerce rezygnuje ze sprawdzania swoich pracowników pod kątem obecności THC. To kolejny komunikat dla świata — halo, konopie to nie narkotyki — a zarazem sygnał do dużych zmian.

Zaczęło się od czerwcowego ogłoszenia o zaprzestaniu testów na THC w testach kwalifikacyjnych na stanowiska nieobjęte regulacjami Departamentu Transportu.

Teraz Amazon idzie o krok dalej, przywracając możliwość starania się o pracę dla byłych pracowników oraz kandydatów odrzuconych przez poprzednie okoliczności (1).

W przeszłości, podobnie jak wielu pracodawców, bardzo surowo podchodziliśmy do osób, które uzyskały pozytywny wynik na obecność THC w organizmie. Jednak mając na uwadze obecne zmiany i klimat polityczny, zdecydowaliśmy się obrać inny azymut.

Dlaczego Amazon rezygnuje z testów na obecność THC?

Firma wydała dodatkowe oświadczenie we wrześniu, w którym tłumaczy swoją decyzję.

Poczyniliśmy te zmiany z kilku powodów. Po pierwsze, zdajemy sobie sprawę z tego, że coraz więcej stanów skłania się w kierunku legalizacji konopi — sprawiając, że trudno nam jest tworzyć skuteczne i stałe programy w kierunku testów na obecność substancji czynnych z marihuany na poziomie krajowym. Po drugie, z danych statystycznych wynika, że na etapie rekrutacji istnieje wyraźna dysproporcja jeśli chodzi o testowanie na THC wśród osób o innym kolorze skóry, co stwarza dodatkowe bariery dla ich zatrudnienia. Po trzecie, tempo, w jakim wzrasta nasza firma, sprawia, że potrzebujemy coraz więcej pracowników, a wykluczenie testów w kierunku konopi pozwala nam znacząco poszerzyć pulę aplikantów.

Zważywszy na to, że marihuana jest obecnie jedną z najpowszechniej stosowanych nielegalnych substancji psychoaktywnych, taki ruch faktycznie może otworzyć bramy dla mnóstwa pracowników, którzy wcześniej byli niesłusznie dyskryminowani przez prawo stojące w sprzeczności do obecnej wiedzy naukowej na temat konopi.

Zwłaszcza, że jak pokazują dane z firmy konsultingowej Deloitte, brak ludzi do pracy jest problemem w skali światowej.

Amazon będzie też lobbował za federalną legalizacją marihuany w USA

Ogrom potencjalnych zysków ze sprzedaży konopi indyjskich oraz ich przetworów otworzył już oczy wielu biznesmenom — i wydaje się, że Amazon też już się obudził.

Jak mówią, money talks, a biorąc pod uwagę sprzedaż na poziomie 17,5 miliarda dolarów z legalnego rynku konopnego w Stanach Zjednoczonych w samym roku 2020, budzik nabiera na głośności (2).

Oprócz tego, że wszystkie stanowiska poza kategoriami objętymi regulacjami Departamentu Transportu (kierowcy tirów i operatorzy ciężkiego sprzętu), będą wyłączone z testowania na obecność THC, Amazon zaangażował się w sprawę legalizacji marihuany na poziomie federalnym.

Firma twierdzi, że zamierza wspierać projekt ustawy MORE — the Marijuana Opportunity Reinvestment and Expungement Act —który trafił ponownie do kongresu w czerwcu tego roku.

Ustawa MORE wykreśliłaby marihuanę z listy narkotyków kontrolowanych przez federalny dokument Controlled Substances Act, zrównując ich status prawny z tytoniem i alkoholem. Produkty konopne miałyby zostać objęte akcyzą, z której część zysków przeznaczona będzie na inwestycje wśród społeczności najbardziej dotkniętych kryminalizacją konopi.

Mamy nadzieję, że kolejni pracodawcy wkrótce do nas dołączą, a ustawodawcy szybko wprowadzą nowe prawo w życie.

Twierdzą przedstawiciele firmy w swoim wrześniowym oświadczeniu.

Za testami na THC stoją stereotypy — nic więcej

Przez kilka dekad użytkownicy konopi byli portretowani w medialnej propagandzie jako pogubieni w życiu nieudacznicy, którym roślina przysłoniła cały świat (to nawet brzmi niedorzecznie).

Jak jednak pokazuje niedawna analiza badań opublikowana w The Official Journal of the World of Psychiatric Association, takie przekonania są pozbawione podstawy naukowej. Okazuje się również, że legalizacja marihuany może przysłużyć się poprawie zdrowia publicznego (3). Raport powstał na bazie 116 publikacji naukowych.

Badacze sugerują, że korzystanie z konopi koreluje z większą częstotliwością treningów i ogólnie wzmożoną aktywnością fizyczną. Zatem poprzednie zabobony, jakoby rekreacyjne korzystanie z konopi przez pracowników w czasie wolnym od pracy źle wpływa na ich produktywność i na zdrowie publiczne, tracą grunt pod nogami w świetle obecnie dostępnej wiedzy.

Z drugiej strony naukowcy już dawno powiązali spożywanie alkoholu i papierosów z negatywnym wpływem na produktywność w pracy, jak również ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na nowotwory — tak wskazuje raport pochodzący z Health Economics Review, który opiera się na 56 publikacjach (4).

Co więcej, wyniki badań opublikowane w The Hawaii Journal of Medicine and Public Health wykazały potencjał konopi indyjskich w redukcji stanów lękowych, poprawie koncentracji, uśmierzaniu bólu, a także poprawie jakości snu (5). Autorzy wskazują, że te właściwości mogą być szczególnie korzystne zarówno w przypadku osób pracujących na wysokich stanowiskach generujących dużo stresu, jak i u pracowników fizycznych, którzy praktycznie cały dzień spędzają na nogach.

Amazon to nie jedyny duży gracz, który rezygnuje z testów na THC

Liberalizacja prawa konopnego sięga dalej poza strefę e-commerce. Od testowania na obecność THC odchodzą również profesjonalne ligi sportowe.

NBA i NFL niedawno zrezygnowały z takich testów w kierunku swoich zawodników. Liga MLB wykreśliła konopie z listy „niebezpiecznych narkotyków”. Z kolei zawodnicy z mniejszych lig, którzy aspirują do awansu, nie muszą poddawać się już testom na THC. Co prawda hokejowa liga NHL nie zaprzestaje testowania, jednak nie zamierza wyciągać konsekwencji wobec graczy za pozytywny wynik.

W firmach z branży big-tech zmiany też postępują, choć nie w tak szybkim tempie, jak w przypadku Amazona. Google, Apple i Microsoft porzuciły testy na THC, jednak wyłącznie w przypadku pracowników wyższego szczebla. Osoby na niższych stanowiskach i te, których dotyczy rozliczanie godzinowe, poddawane są innym procedurom testowania — nawet w obrębie tej samej firmy.

To mały krok dla korporacji, ale wielki krok dla ludzkości

Nie ma w tym stwierdzeniu ani grama przesady. Jeśli światowi giganci nie rozpatrują już konopi w kategorii narkotyku — bo jak nazwać rezygnację z testów na THC w ich procedurach antynarkotykowych — to znaczy, że coś dużego zaczyna się dziać.

Legalizacja marihuany wchodzi teraz w taką fazę, w której firmy o globalnym zasięgu zaczynają angażować się w reformę prawa konopnego na poziomie politycznym. Oznacza to, że zaczynamy dochodzić powoli do masy krytycznej, gdzie liczba zwolenników legalizacji obejmuje już nie tylko „zwykłych zjadaczy chleba”, ale również osoby decyzyjne, które mogą w sposób realny lobbować za zmianą tego prawa.

Zaczyna się dziać to, o czym między sobą dawno już rozmawialiśmy. Organizacje stojące za kryminalizacją konopi nigdy nie przyznają się otwarcie do kłamstw; zamiast tego, wolność w tym kierunku jest nam stopniowo oddawana, tak, jak była stopniowo zabierana.

I nie dzieje się tak dlatego, że nagle konopie stały się na tyle bezpieczne i pomocne, że w końcu możemy je legalizować. One takie były od ponad 12 tysięcy lat, tylko teraz rządy mogą grać argumentem, że „przecież wcześniej o tym nie wiedzieliśmy”.

Wiedzieliście, tylko ludzie się wk…urzyli i zrobiło się ich na tyle dużo, że nie opłaca się ich drażnić dalej.

Presja ma sens.

Źródła:

  1. NPR.com (2021). Amazon Will Stop Testing Job Seekers for Marijuana And Now Backs Legalizing Weed. Pobrano z: https://www.npr.org/2021/06/02/1002409858/amazon-wont-test-jobseekers-for-marijuana?t=1634647159223
  2. Furnari, C. (2021). BDSA: Legal US Cannabis Sales Surpassed $17.5 Billion in 2020. THCNet: Helping Cannabis Grow. Pobrano z: https://thcnet.com/news/bdsa-legal-us-cannabis-sales-surpassed-175-billion-in-2020
  3. Hall, W., & Lynskey, M. (2020). Assessing the public health impacts of legalizing recreational cannabis use: the US experience. World psychiatry : official journal of the World Psychiatric Association (WPA)19(2), 179–186. https://doi.org/10.1002/wps.20735
  4. Azagba, S., Sharaf, M.F. The effect of job stress on smoking and alcohol consumption. Health Econ Rev1, 15 (2011). https://doi.org/10.1186/2191-1991-1-15
  5. Webb, C. W., & Webb, S. M. (2014). Therapeutic benefits of cannabis: a patient survey. Hawai’i journal of medicine & public health : a journal of Asia Pacific Medicine & Public Health73(4), 109–111.

Zobacz również inne artykuły