Królestwo SłodkościPączkiPrzepisyWypiekiDzień dziecka: donuty z polewą czekoladową i Dumlami

Był taki okres w historii współczesnej cywilizacji, kiedy dzieci człowieka homo diabetus zajadały się Dumlami jak nakręcone, a owe cukierki można było znaleźć niemalże wszędzie: od lokalnych sklepików spożywczych, przez markety i dyskonty, aż po tak zwane bieda sklepy. I nagle puff… amba fatima, było i nima. To znaczy, są, nadal są… Tylko jakoś tak mniej widoczne. Skoro więc zaraz Dzień Dziecka, to połóżmy ten nostalgiczny przysmak na donutach oblanych czekoladą. Bo tak, bo dzieciom wolno więcej.

Nigdy nie dajcie sobie wmówić, że jesteście zbyt starzy na bycie dziećmi. Na szczęście logiki nie da się oszukać, i nieważne jak długi jest kij w rzyci tego, kto Wam to mówi, bo zawsze będziecie czyimiś dziećmi – najwyżej z wiekiem więcej zapłacicie za dentystę, ale czymże byłoby życie bez krzty adrenaliny?

Jeśli opanujecie sobie nasz przepis na ciasto na pączki/donuty – co powinno Wam spokojnie wyjść za pierwszym razem – to wtedy otwiera się przed Wami skarbiec bez dna. Sezam pełen słodyczy, którymi można okrasić smażonego donuta, ale lepiej będzie to zrobić po potarciu jakiejś porządnej lampy, bo smażenie pączków jest nieprzyzwoicie wkręcające, a wbrew temu, co się ostatnio mówi, ludzie jednak mają jakieś limity, przynajmniej fizjologiczne.

Nas w tych donutach urzekła pewna unikalna cecha; otóż, to jest najbardziej ciągutkowy smażony deser, jaki mieliły ludzkie szczęki. Mamy taki pomysł, żeby sprzedawać je rybakom na odległych wodach, żeby mogli zalepić japę żarłaczowi białemu, gdy tego niespodziewanie dopadnie gastro, ale ukierunkowane na mięso.

Przejdziemy do konkretów? No jasne, że przejdziemy.


Do przygotowania donutów w polewie czekoladowej z dumlami przydadzą się:


Jedziemy.

Składniki:

donuty z czekoladą mleczną i dumlami

Donuty z polewą czekoladową i Dumlami:

1/2 porcji idealnego ciasta na pączki

Czekolada mleczna (ze dwie tabliczki – jak zostanie, to się wyliże z miski)

1 opakowanie Dumli

Frrrrrruuuu na olej!

Donuty przygotowujemy zgodnie z instrukcjami z TEGO poradnika. Kiedy one będą sobie stygły, rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej (na parze), a Dumle kroimy na małe kawałki.

Każdego donuta dokładnie maczamy w płynnej czekoladzie i ozdabiamy go na bogato cukierkami.

donuty z czekoladą mleczną i dumlami donuty z polewą czekoladową i Dumlami donuty z polewą czekoladową i Dumlami

Popatrzcie sobie przez minutę na to ostatnie zdjęcie, a poznacie czym naprawdę jest hipnoza. Ta czekolada mleczna o nieskazitelnym połysku – przypominająca trochę fryzurę „na wyspę” lub „na szlachcica” – idealnie zatrzymuje się po bladej obręczy, a puszyste i lekkie ciasto sprawia, że Wasze żołądki robią się puste… puuuuste… puuuuuuste…

I….. ŻRYJ!

podpis pod postem