Korean Fried Chicken zapewnia nam idealny poziom ostrości — jest ich bowiem kilka. Mamy taką niewinną, pieprzną ostrość; jest i poziom ostrości dający się bardziej we znaki, bo głęboki i paprykowy, ale jednak niezmieniający koloru twarzy; o ekstremum, gdzie ostrość sprawia bezpośredni ból, nie będziemy się wypowiadać, bo to po prostu nie dla nas. Natomiast naszym ulubionym rodzajem gastro-pikanterii jest ostrość egzotyczna — taka, jaką zapewnia kurczak po koreańsku.

Korean Fried Chicken podlega podobnym prawidłom, co większość street foodowych panierowanych posiłków w tych klimatach.

Najpierw mięso z kurczaka, posolone i doprawione pieprzem, (najlepiej udka) macza się w jajku, po czym obtacza w panierce z mąki pszennej oraz kukurydzianej, a następnie smaży w głębokim oleju dwukrotnie przez kilka minut do uzyskania idealnie chrupiącej tekstury.

Potem pyk, do sosu i trzęsiemy głębokim naczyniem, dopóki mięso nie będzie całe obklejone w nieprzyzwoicie pysznym połączeniu pasty gochujang, sosu rybnego, soku z limonki i cukru.

Ot i cała sztuka — przepis bardzo podobny do Generała Stonera, z tą róznicą, że sos zyskuje mocno na kolorze i przyjemnie podpieka podniebienie podczas pałaszowania.

Proporcje są idealne dla dwojga, w sam raz na stonerskie randez vous.

Do przygotowania kurczaka po koreańsku (Korean Fried Chicken) przydadzą się:

  • frytownica lub duży garnek
  • wok
  • trzepaczka
  • szpatułka
  • kilka dużych misek
  • ręcznik papierowy
  • nóż szefa kuchni

Jak mawiają koreańczycy: Dogaru!

Składniki:

składniki na panierkę do kurczaka

Panierka do kurczaka:

65g mąki pszennej uniwersalnej (typ 480)

65g mąki kukurydzianej

1/2 łyżeczki soli

1/2 łyżeczki pieprzu

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1 roztrzepane jajko

ok. 500g mięsa z udek kurczaka (bez skóry i kości) pokrojone w kostkę

Ok. 1,5 litra oleju rzepakowego (do smażenia)

koreański sos do wieprzowiny

Sos gochujang:

3 łyżki pasty gochujang

4 łyżki brązowego cukru

3 łyżki soku z limonki

2,5 łyżki sosu rybnego

100 ml wody

3 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę

1,5 łyżeczki startego imbiru

1,5 łyżeczki mąki kukurydzianej

Do podania:

Ryż jaśminowy

Dymka

Ziarna sezamu

Smażyć! Kroić! Wcześniej panierować!

Kurczaka solimy, pieprzymy i wkładamy go do miski. Tam wlewamy roztrzepane jajo, mieszając je dokładnie z mięsem.

W osobnym naczyniu łączymy mąkę pszenną z mąką kukurydzianą i proszkiem do pieczenia.

Wsypujemy mąkę do miski z mięsem i panierujemy kurczaka, aż cały dokładnie się nią pokrje.

zapanierowany kurczak

We frytownicy lub w garnku rozgrzewamy olej do temperatury 165 stopni.

Wrzucamy tam kurczaka po raz pierwszy — na ok. 5 minut

kurczak smażony w głębokim oleju

Podczas gdy kurczak przechodzi pierwsze smażenie, my łączymy w rondelku wszystkie składniki sosu gochujang i doprowadzamy całość do zagotowania.

Sos gotujemy aż delikatnie zgęstnieje, tak, aby na wpół leniwie spływał po łyżce.

Kurczaka wyjmujemy na ręcznik papierowy (jeśli używamy frytownicy, to pomijamy ten krok) w celu odsączenia z nadmiaru oleju, po czym zwiększamy temperaturę oleju do 180 stopni.

Kurczak ląduje w tłuszczu po raz drugi — ponownie na 5 minut.

kurczak w panierce

Po tym czasie chrupiące mięso ląduje w garnku z sosem, gdzie mieszamy je do całkowitego pokrycia.

Mięso podajemy z ryżem jaśminowym, posypujemy posiekaną dymką i sezamem, a na końcu napawamy się orzeźwiającą ostrością soczystych udek kurczaka.

podpis pod postem